white and black wooden quote board
22 września 2026

Kamień milowy w PMG!

Pewnie nie raz słyszeliście, że kolekcjonowanie starych polskich banknotów to ciekawa „nisza” albo że to coś raczej niespotykanego lub wyjątkowego. Tymczasem mam dla Was wiadomość, która prawdopodobnie Was nie tylko zaskoczy, ale i zmieni sposób postrzegania tego banknociarskiego hobby.

We wrześniu 2026 r. ilość polskich banknotów ogradowanych przez PMG przekroczyła 100.000 sztuk! Moim skromnym zdaniem jest to pewien krok milowy w historii polskiej notafilistyki, który wymaga bliższego przeanalizowania.

 

Od początku, czyli co to ‘PMG’ i ‘grading’.

Ponieważ mój blog kierowany jest głównie do początkujących kolekcjonerów, w pierwszej kolejności muszę wytłumaczyć, co oznacza „100.000 polskich banknotów ogradowanych w PMG”. Grading to nic innego jak ocena stanu zachowania waloru (banknotu) dokonana przez profesjonalną firmę, natomiast PMG to największa na świecie firma zajmująca się świadczeniem tego rodzaju usług. Mogę śmiało zaryzykować twierdzenie, że 99% wszystkich ogradowanych banknotów znajdujących się na polskim rynku kolekcjonerskim zostało ocenionych właśnie przez PMG. Grading (tak jak wszystko na świecie) ma swoich zwolenników i przeciwników, ale o zaletach i wadach gradingu napiszę przy innej okazji.

 

Skąd wiemy, ile banknotów zostało ogradowanych?

Wszystkie banknoty oceniane przez PMG wprowadzane są do rejestru - tzw. „PMG Population Report”. Dzięki temu możemy dokładnie sprawdzić, ile egzemplarzy danego banknotu (a dokładnie jego wariantu) zostało ocenionych przez PMG i jakie noty zostały wystawione. Raport dostępny jest pod adresem https://www.pmgnotes.com/population-report/. W pierwszej kolejności podzielony jest właśnie na państwa, z którymi związane są banknoty.

 

Jak wypadamy na tle innych krajów? Potężnie!

I teraz najlepsze – Polska ze swoimi ponad 100.000 ogradowanymi banknotami wypada na świecie po prostu niesamowicie. Zajmujemy 7. miejsce (!) na świecie, bijąc na łeb i szyje takie mocarstwa jak Wielka Brytania, Indie, Rosja, Niemcy i Japonię. Jesteśmy na pierwszym (!) miejscu w Europie.

Pierwsza dziesiątka prezentuje się następująco:

  1. Chiny (8 227 827 banknotów)
  2. USA (1 227 494)
  3. Malaya i Malezja (615 734)
  4. Korea (316 892)
  5. Singapur (259 425)
  6. Indonezja (139 487)
  7. Polska (100 407)
  8. Kanada (97 983)
  9. Arabia Saudyjska (96 757)
  10. Wielka Brytania (75 631).

 

Ciężko wskazać jeden główny powód tłumaczący tak wysokie miejsce Polski w tym rankingu. Ale na pewno świadczy to o ogromnym zainteresowaniu kolekcjonowaniem polskich banknotów. Trzeba pamiętać o podstawowej zasadzie każdego rynku – podaż jest wtedy, kiedy jest popyt. Gdyby nie tysiące osób kolekcjonujących polskie banknoty, wysyłanie ich do gradingu (który wcale do najtańszych nie należy) mijałoby się z celem.

 

Jak to kształtuje się na przestrzeni kilku miesięcy?

Sam się zastanawiałem, ile tak naprawdę banknotów jest wysyłanych do tzw. gradu. Dlatego też co jakiś czas wchodziłem sobie na stronę PMG i spisywałem ilość polskich walorów. Tak ty wyglądało w ostatnim czasie:

  • 9 kwietnia 2026 - 94 553
  • 13 maja 2026 - 94 881
  • 25 sierpnia 2026 - 99 337
  • 21 września 2026 - 100 407

 

Z tych statystyk wynika, że miesięcznie PMG ocenia średnio ponad tysiąc polskich banknotów. Nie możemy zapominać, że równolegle działają również inne firmy (np. polskie GDA), które codziennie wystawiają nowe noty.

Są to olbrzymie liczby. I teraz warto się zastanowić – co to wszystko oznacza dla przeciętnego kolekcjonera, takiego na przykład jak ja?

Moim (bardzo subiektywnym) zdaniem jest to bardzo dobra informacja dla osób kolekcjonujących banknoty dla przyjemności, mających nadzieję, że za 20 lat banknoty te będą warte tyle samo lub więcej niż teraz. Natomiast dla osób traktujących banknociarstwo jako typowy biznes, jest to informacji niezbyt dobra. Bardzo mocno zwiększa się podaż „towaru” i jedyne co może utrzymać ceny walorów, to analogiczny wzrost popytu, a więc osób kolekcjonujących banknoty. Kto ostatecznie będzie zadowolony, a kto smutny – tego nie wiem, a jeżeli ktoś jest pewny jak będzie, to znaczy, że jest jeszcze naiwny 😊 Osobiście bardzo się cieszę z tego, że wśród kolekcjonerów pojawiają się nowe banknoty w holderach, bo po prostu będzie spośród czego wybierać i powiększać kolekcję.

 

Z kolekcjonerskimi pozdrowieniami,

Banknociarz Adam

 

 

Zobacz również inne wpisy na blogu!

Chcesz skorzystać z treści zamieszczonych na Banknociarz.pl? Żaden problem, ale nie bądź łobuz i nie rób tego bez mojej wiedzy.

Dużo czasu poświęciłem, aby stworzyć tą stronę i byłoby super, gdybyś udostępnił moje treści za moją wiedzą i z oznaczeniem skąd je wziąłeś. Będę niezmiernie wdzięczny.

Kolekcjonowanie polskich banknotów to świetna frajda i moja pasja. Stworzyłem tą stronę, aby zebrać w niej wszystkie najcenniejsze informacje dla każdego początkującego kolekcjonera. Jeżeli chcesz wziąć udział w tworzeniu Banknociarz.pl to serdecznie zapraszam Cię do kontaktu!

Menu

Jesteśmy partnerami portalu:

 

Partnerzy serwisu DomowePapiery.pl

Kontakt - pisz śmiało!

kontakt@banknociarz.pl

A website created in the WebWave website builder